W obronie pracowników… tym razem PEPCO!

0
278

O pomoc zgłosili się do mnie pracownicy z różnych stron Polski. Pełni obaw o swoje zdrowie.
O zapewnienie bezpiecznych warunków w pracy podczas epidemii. Uważam, że nie zawsze potrzebna jest interpelacja, nieraz wystarczy telefon. I tak też stało się w tej sprawie. Rozmawiałam z przedstawicielami zarządu firmy, w której, w Polsce pracuje 9000 osób.
Późnym wieczorem w piątek otrzymałem poniższą odpowiedź.

Szanowny Panie Pośle,
bardzo przepraszam za wysyłanie odpowiedzi o tak później porze, ale jak już wspomniałam we wcześniej rozmowie, jesteśmy wszyscy pochłonięci zadaniami skoncentrowanymi na zarządzaniu kryzysowym i wdrażaniu działań, które pomogą nam przetrwać ten niezwykle trudny czas.
Odnosząc się do Pana pytania dotyczącego ochrony i zapewnienia bezpieczeństwa pracowników sklepów PEPCO, poniżej znajdzie Pan krótkie podsumowanie.
W galeriach handlowych znajduje się część naszych sklepów, która zgodnie z decyzją Rządu jest nieczynna już od 14 marca. Natomiast w regulacjach administracyjnych utrzymane zostało funkcjonowanie sklepów poza centrami handlowymi, które nadal spełniają potrzeby konsumentów. Zmieniły się natomiast w tych mniejszych punktach handlowych standardy dokonywania zakupów, a przede wszystkim wprowadzone zostały dodatkowe środki bezpieczeństwa, które wdrożyliśmy w sklepach PEPCO. Oto część z nich:
*wyposażyliśmy pracowników w środki ochrony osobistej, tj. w rękawiczki jednorazowe oraz płyny do dezynfekcji rąk;
*wprowadziliśmy montaż ochronnych ekranów pleksi przy kasach, podnoszących bezpieczeństwo naszych kasjerów i klientów;
*w prowadzących do kas alejkach sklepowych umieszczane są naklejki „STOP! ZACHOWAJ ODSTĘP”, co ma pomóc w utrzymaniu bezpiecznej odległości między klientami;
*w naszych sklepach obowiązuje ograniczenie liczby klientów mogących jednocześnie przebywać na terenie placówki;
*apelujemy też do naszych klientów (np. na naszej stronie internetowej) o dokonywanie jedynie niezbędnych zakupów;
*godziny otwarcia sklepów skróciliśmy do 8 godzin dziennie. Co więcej, nasze sklepy są zamykane nie później niż o godzinie 18:00;
*Ponieważ maseczki są pierwszeństwem dostaw do szpitali i innych służb medycznych, pomimo dokonanego zakupu nadal czekamy na ich pełną dystrybucję do wykorzystania w naszych sklepach. W dniu dzisiejszym zamówiliśmy kolejną partię maseczek, które zgodnie z obietnicą producenta powinny być w sklepach w ciągu kolejnych 5 dni.
*Ponadto w sklepach na bieżąco informujemy klientów poprzez plakaty oraz wewnętrzne radio o wprowadzonych zasadach i kierujemy do nich prośby o zachowanie odpowiedniej odległości zarówno od siebie nawzajem, jak i od pracowników sklepu, rekomendujemy płatności bezgotówkowe itp. Bardzo chcemy podkreślić, że klienci zachowują się odpowiedzialnie stosując się w naszych sklepach do tych nowych reguł robienia zakupów.

Nasza firma przywiązuje szczególną wagę do zdrowia i bezpieczeństwa swoich pracowników i klientów. Śledzimy i stosujemy się do zaleceń autorytetów – instytucji zdrowia publicznego dotyczących środków bezpieczeństwa. Wdrażamy wszystkie działania, które mają zminimalizować ryzyko zachorowań. Jesteśmy wdzięczni naszym pracownikom, że w tych trudnych czasach dla nas wszystkich obsługują klientów i pomagają firmie utrzymać miejsca pracy i zagwarantować wypłaty wynagrodzeń dla wszystkich – nawet pracowników zamkniętych sklepów.

Czekam na sygnały, czy jesteście bezpieczni. Czy wspomniane przez zarząd firmy zabezpieczenia zostały faktycznie wprowadzone? Jestem zawsze Waszym głosem, nie tylko wyborców z Łodzi ✌

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj